atranta
- Kim jesteś? - zapytał, odruchowo cofając się w głąb domu. Jego dłoń powędrowała w kierunku noża leżącego na blacie drewnianego stołu.
- Nikim ważnym. Po prostu potrzebuję pomocy. - Głos nieznajomego dobywał się z bryły lodu, będącej zamarzniętą w gęstej brodzie wilgocią.
writing since 2012 · 1 entries · 1 days shown up
each square is a day — lit means you showed up.
1longest streak
1days written
7entries / week
the words you reach for
kimjestezapytaodruchowocofajdomujegopowdrowakierunkucegoblaciedrewnianegostonikimnym